niedziela, 16 lutego 2014

Jak pomalować High Elf Lothern Sea Guard - poradnik

Czekając na moją zamówioną armię krasnali postanowiłem pomalować dla Gratosfery 5 figurek wysokich elfów, a dokładnie jednostki Lothen Sea Guard, a przy okazji przedstawić wam poradnik co i jak.
Pracę rozpocząłem od zagruntowania figurek szarym podkładem.


Farbą Leadbelcher pokryłem ostrza włóczni oraz napierśnik, kolczugę i hełmy elfów.




Kolejnym krokiem było pokrycie elementów pomalowanych na metalowo farbką shade Nuln Oil by nadać im trochę cieni.


Następnie po wyschnięciu farby shade przystąpiłem do pokrycia ostrza włóczni, napierśnika oraz hełmu farbą Ironbreaker pozostawiając w zagłębieniach zaschnięta farbę Nuln Oil.


Kolejnym krokiem było pokrycie krawędzi hełmu, ostrza i napierśnika farbą Runefang Steel by nadać im rozjaśnienie krawędziowe.



Pora na pomalowanie twarzy naszych elfów. Tak jak przy innych mych modelach malowanie zostało rozpoczęte od farby bazowej Bugman's Glow.


Następnie na zaschnięta farbę nałożyłem farbę typu shade Reikland Fleshshade by nadać cienie twarzom.


Pora na pierwszą warstwę i pierwsze rozjaśnienie skóry twarzy. Upewnijcie się, że farba shade już wyschła. Pokrywamy twarz elfów farbą Cadian Fleshstone zostawiając w zagłębieniach zaschnięta farbę shade, a następnie najbardziej wystające elementy twarzy, krawędzie pokrywamy farbą Kislev Flesh by nadać im miejscowe rozjaśnienie.



Pora na bazę dla naszych białych kolorów. Jako pierwsza warstwa pod biel znakomicie spisuję się farba Ulthuan Grey. Pokrywamy nią tarczę, szatę oraz rękawy naszych strażników.


Kolejnym etapem będzie pokrycie elementów pomalowanych farbą shade Agrax Earthshade by naszym szatom nadać cienie.


Gdy nasza farba shade schnie zabierzmy się za malowanie szarfy oraz naszych proporców na niebiesko. Do tego celu użyłem zestaw farb jaki jest na zdjęciu poniżej czyli Macrage Blue jako farba bazowa, która została pokryta po wyschnięciu cieniem Drakenhof Nightshade.


Następnie szarfy i proporce pokrywamy farbą Teclis Blue pozostawiając tak jak w poprzednich etapach cień w zagłębieniach.


Farbą Lothern Blue pokrywamy krawędzie szarfy oraz proporców.


Farbą White Scar pokrywamy szaty naszych strażników oraz tarcze pozostawiając zaschniętą farbę shade w zagłębieniach.


Pora na pomalowanie fal na dole szaty oraz tarczy. Do tego celu użyłem farby Hawk Turquoise (nie jest już dostępna w sprzedaży, możecie to zrobić równie dobrze farbą niebieską).


Następnie dodałem do farby Hawk Turquiose trochę białej farby White Scar by rozjaśnić kolor i namalować górną część fal. Fale na kocu wykończyłem samą farbą White Scar.



Pora na pomalowanie smoków na tarczach. Użyłem do tego celu farb ze zdjęcia. Czyli 4 coraz jaśniejszych czerwieni. Farbą bazową Mephiston Red pokryłem smoki, a następnie farbami typu layer tj. Evil Sunz Scarlet, Wild Rider Red oraz Squig Orange rozjaśniłem smoki zaczynając od zewnątrz do ich środka.




Gdy mamy już pomalowane tarcze, zabieramy się za złocenia jakie znajdują się przy włóczniach, hełmach oraz naramiennikach naszych figurek. Do tego celu użyłem farby Gehenna's Gold.


Gdy nasz złoty kolor wysechł został pokryty cieniem Agrax Earthshade.


Kolorem Mournfang Brown pokryłem w międzyczasie łuki na plecach naszych elfów.


Pora na przefarbowanie włosów naszych elfów z szarego na blond. Proces rozpoczynamy od farby Zandri Dust oraz pokryłem je cieniem Seraphin Sephia.


Gdy pierwsza warstwa blond koloru schnie na włosach przystępujemy do pomalowania naszych butów i rękawic. Do tego celu użyłem farby Dryad Bark.


Farbą Abbadon black pokrywamy lotki naszych strzał wystające z kołczanów.


Pora pokryć drugą warstwą złota nasze zdobienia na włóczniach, naramiennikach i hełmach. Tak jak mówi nazwa farby, która się do tego nadaje - czyli Auric Armour Gold wszedł do pracy.


Pora położyć druga warstwę farby do włosów - farbą Ushabti Bone pokrywamy włosy (a dokładnie wystające elementy).


Tak samo robimy z farbką Screaming Skull, która nada naszym włosom ostateczne rozjaśnienie.


Pora rozjaśnić krawędzie naszych lotek w kołczanie. Farbą Dawnstone pokrywamy krawędzie lotek.


Farbą Skrag Brown rozjaśniamy krawędzie łuku, butów i rękawic.




Pora pomalować drzewce naszych włóczni. Do tego celu użyłem farby Ungor Flesh, która po wyschnięciu pokryłem cieniem Agrax Earthshade.



Pora pomalować klejnoty na szarfach, hełmach, włóczniach. do Tego celu użyłem farb Wild Rider Red oraz Evil Sunz Scarlet. Farbą ciemniejszą pokryłem cały gem, a następnie od góry farbą Wild Rider Red namalowałem na klejnocie łezkę (odwrócona) by nadać gemowi rozjaśnienie. Na koniec za pomocą białej farby możecie w górnej części klejnotu namalować kropkę (czyli taki sparkling od światła).


Pora na końcowy montaż. Czyli przyklejenie ręki do korpusu, a elfów do przygotowanych podstawek. Tak prezentuję się pomalowany oddział:







wtorek, 11 lutego 2014

Detale twarzy - czyli jak pomalować oczy.

Wiadomo nasze figurki od młotka nie są duże, a oczy... wiadomo. Jest jednak na to sposób by w miarę łatwo pomalować oczy naszej figurki. Pracę możemy podzielić na 3 etapy, które przedstawię za chwilę wraz z rysunkiem poglądowym.

Etap 1: Oko w całości pokrywamy czarną farbą. Warto do tego celu użyć najmniejszy pędzelek, którym będziemy operować, aż do końca procesu malarskiego - polecam Finde Detil Brusha firmy Citadel lub Psycho marki ArmyPainter. By pędzelek prowadził minimalną ilość farby należy go zamoczyć w farbie, a następnie zacząć rysować kreskę powoli obracając czubek pędzla (wystarczy jeden obrót). Farba pozostanie na szpicu, a pędzelek będzie nam zostawiać cieniutką linię.

Etap II: Wypełniamy oko białą farbą pozostawiając czarną cieniutką obwódkę (wiem, za pierwszym razem będzie trudno, ale zawsze można zacząć od początku).

Etap III: Stawiamy czarną kropkę, która będzie reprezentować źrenicę naszego oka. 


Tak prezentuję się przykładowa twarz, z namalowanymi oczami tą techniką:


Ironbreakers oraz Irondrakes - czyli wyciek danych z Games Workshop

Hehe... znów przecieki (jak ja je lubię). Tym razem z Games Workshopu wyciekły zdjęcia kolejnego numeru White Dwarfa z nowymi jednostkami krasnoludów. Nowym zestawem jest zestaw pozwalający na złożenie oddziału Ironbreakers lub Irondrakes. Ja osobiście zrezygnowałem z zamawiania Dwarf Thunderers/Quarrellersów do mej armii na rzecz nowych Irondrakes, gdyż raz prezentują się wyśmienicie, a dwa statystki pokazane na zdjęciach robią z nich całkiem ciekawy wybór (szczególnie Trollhammer Torpedo - Range 24"/ Strength 8/ Special Rule: Flaming Attacks, Multiple Shots (2), Quick to Fire). Poniżej przedstawiam zdjęcia (niestety słaba jakość) z wycieku jakie krążą od wczoraj po sieci.





piątek, 7 lutego 2014

Arachnork Spider - gotowy model

No w końcu po wielu godzinach jestem w stanie wam zaprezentować skończony model Arachnork Spider. Licząc lekką ręką zeszło na niego 9 wieczorów, każdy po około 5-6 roboczogodzin. A oto efekt (zdjęcia zrobione przez Krzysztof Terepko - Gratosfera):














czwartek, 6 lutego 2014

Arachnofobia III - końcowy etap prac /update na dzień 07.02.2014

Prace zbliżają się powoli ku końcowi. Przez ostatnie parę wieczorów pracowałem nad podstawką oraz zrobiłem pierwszą przymiarkę modelu do niej. W dalszym ciągu czekam na przesyłkę z kępkami trawy by móc ukończyć podstawę modelu (kępki będą dłuższe niż trawa, której obecnie użyłem - całość nada bardziej trójwymiarowego obrazu) - tak prezentuje się podstawa na chwilę obecną:





Do pomalowania pozostały mi już tylko gobliny, które mam nadzieję pomalować dziś lub jutro oraz malutkie pająki, które podążają za swoją mamą. Pierwsze przymiarki modelu do podstawy przedstawiają się następująco:





Ufff... gobosy pomalowane i już są na swych miejscach. Pozostało tylko dodać dłuższe kępki trawy do podstawki, pomalować stadko małych pajączków, które podążają za mamą i finish ;) A tak prezentują się nasze gobliny:











czwartek, 30 stycznia 2014

Arachnofobia II /update na dzień 04.02.2014

Postanowiłem wam pokazać zdjęcia z pierwszego etapu malowania pająka z zestawu Orcs & Goblins Arachnarok Spider. Pracę posuwają się powoli, ale stwierdziłem, że trzeba w końcu dziada złożyć i pomalować odpowiednio. Korpus jak i spód pająka były malowane aerografem w związku z powyższym nie będę zamieszczał poradnika z jego malowania bo prawdopodobnie prawie cały projekt będzie wykonany za pomocą aerografu. Pająk po jednym wieczorze prezentuję się następująco: 





II etap prac nad korpusem pająka. Tak prezentuję się obecnie na dzień 01.02.2014:





III etap prac nad korpusem pająka. Tak prezentuję się obecnie na dzień z gotową platformą na gobliny oraz część podstawki - 04.02.2014: