Mały spoiler... czyli co będzie niedługo.
środa, 18 grudnia 2013
Base, wash, layer, glaze, dry - czyli co do czego.
Tak jak w tytule farbki można podzielić na następujące grupy: base, shade (wash), layer, dry, glaze, texture oraz technical. Na rynku można jeszcze znaleźć farbki ze starszych edycji np. pigment.
Base - czyli farbki podkładowe specjalnie stworzone do przygotowania modelu po gruntowaniu. Farbkami typy base nadajemy modelowi kolory bazowe, które później będziemy cieniować za pomocą farbek typu layer. W skład palety farbek base na 2013 rok wchodzą 34 kolory:
Przykładem może być pokazany poniżej obrazek ultramarines space marines. Wiadomo iż pancerze ultramrines spaces marines są prawie całe niebieskie dobrym przykładem pracy nad taką figurką będzie użycie farbki base w kolorze Macragge Blue.
Shade - czyli farbki służące do cieniowania. Są bardzo rzadkie, przezroczyste i proste w użyciu. Wystarczy nanieść je na powierzchnię, którą chcemy pocieniować. Farbka po wyschnięciu nadaje zagłębieniom na figurce ciemniejszą barwę. Idealnie nadają się do cieniowania tkanin, zbroi futer i włosów modeli. Farbkami typy base nadajemy
modelowi kolory bazowe, które później będziemy cieniować za pomocą
farbek typu layer. W skład palety farbek shade na 2013 rok wchodzi 12
kolorów:
Przykładem użycia różnego rodzaju farbek typu shade może być pokazany poniżej obrazek ultramarines space marines.
Dry -
czyli farbki specjalnie stworzone do drybryshingu (techniki
opisywanej w jednym z poprzednich postów). Farbki specjalnie
przygotowane do drybrushingu posiadają gęstszą konsystencję co
ułatwia nam wysuszenie pędzla przed drybrushingiem (nie martwcie
się - farbkami typu base, layer również możecie drubrushować,
ale trzeba pamiętać o dokładniejszym wysuszeniu pędzla). W skład
palety farbek dry na 2013 rok wchodzi 15 kolorów:
Przykładem użycia drybrusha jest figurka z poniższego zdjęcia oznaczona nr 1. Natomiast drybrush z późniejszym użyciem farbki typu shade przedstawia figurka z numerem nr 2. Takie połączenie pozwala nam w szybki sposób nadać figurkom w szybki sposób w miarę efektowny wygląd zanim nie opanujemy innych technik lub cieniowania.
Layer - czyli farbki pozwalające nadać realistyczne efekty tzw. lighting effect czyli pospolicie zwanego rozjaśnienia. Farbki zostały tak zaprojektowane i dobrone palętą barw by pozwalały malującemu w łatwy sposób uzyskać przejście jednego koloru w drugi. Farbki posiadają odpowiednie właściwości by malować nimi na kolorze bazowym (farbkach base) jak i jedna na drugiej bez potrzeby ich mieszania oraz przy minimalnym ich rozcieńczeniu. W skład palety farbek layer
na
2013 rok wchodzi 70 kolorów:
Przykład użycia farb layer przedstawiam na poniższym zdjęciu. Figurka została pomalowana kolejno: kolor nr 1 - farbka base Bugman's Glow oraz wykonane cieniowanie farbką shade Rekland Fleshshade; kolor nr 2 - Cadian Fleshstone, kolor nr 3 - Kislev Flesh. Nakładając kolejne warstwy uważamy by pozostawić ciemniejszą farbkę w zagłębieniach.
Glaze
- czyli kolejne bardzo rzadkie farbki (prawie jak woda) stworzone
specjalnie by uwydatnić kolory oraz przywrócić stonować miejsca,
które za bardzo rozjaśniliśmy podczas procesu opisanego wyżej.
Farbka pozwala nam w tym momencie uzyskać bardziej łagodniejsze
przejście warstwy w warstwę. W skład palety farbek glaze na 2013
rok wchodzą 4 kolory:
Przykład
użycia farb glaze przedstawiam na poniższym zdjęciu. Zdjęcie przedstawia tą samą figurkę bez użycia farbki glaze oraz z użyciem farbek typu glaze. Patrząc od lewej: bez glaze, Waywatcher Green, Bloodletter oraz Guilliman Blue.
Texture - farbki specjalnie zaprojektowane do tworzenia podstawek pod modele (mocno kryjące). Po nałożeniu tworzą chropowatą powierzchnię pod drybrushing lub dekorowane na różne sposoby z użyciem różnego rodzaju posypek. W skład palety farbek texture
na
2013 rok wchodzi 6 kolorów:
Pozostała grupą farb są farby gruntowe. Możemy je spotkać w dwóch kolorach (czarnym oraz białym) oraz w dwóch metodach nanoszenia (puszka typu spray lub ręcznie za pomocą pędzelka). Na rynku są również farbki typu Edge firmy Citadel (służące do bardzo mocnego rozjaśniania krawędzi), ale z nimi nie miałem do tej pory do czynienia więc temat pozostawiam na przyszły post.
*wszystkie użyte zdjęcia są własnością © Games Workshop Limited 2000-2013
wtorek, 17 grudnia 2013
What next? Orks or Orcs?
Jako iż nie dysponuję na chwilę obecną obłędną ilością modeli do sklejenia, pomalowania i zrobienia na podstawie tego procesu tutoriala daje wam wybór co byście chcieli zobaczyć jako tutorial. Na chwilę obecną macie możliwość wyboru z dwóch zestawów orków jakie posiadam.
- opcja nr 1 Ork Stormboyz z Warhammera 40k:
- opcja nr 2 Savage Orc z Warhammera FB:
Zostawcie w komentarzu opinie, który z tych dwóch zestawów chcielibyście zobaczyć w postaci tutoriala. Wcześniej czy później i tak pojawią się obydwa.
- opcja nr 1 Ork Stormboyz z Warhammera 40k:
- opcja nr 2 Savage Orc z Warhammera FB:
Zostawcie w komentarzu opinie, który z tych dwóch zestawów chcielibyście zobaczyć w postaci tutoriala. Wcześniej czy później i tak pojawią się obydwa.
Drybrush czyli jedna z technik cieniowania.
Więc trochę teorii ala wikipedia "Nazwa "suchy pędzel" jest dosłownym tłumaczeniem angielskiego słowa "drybrush" określającego technikę nakładania farby przy pomocy pędzla o prawie suchym włosiu."
Opisywana technika jest bardzo szeroko stosowana przez wielu malarzy ze względu na szybkość uzyskiwania efektu, nie jest jednak pozbawiona wad.
Na czym polega i jak wykonać ten "drybrush"? Po pierwsze do "drybrush-u" używam grubych pędzli o sztywnym włosiu. Technika ta wykonywana cienkimi pędzlami momentalnie kończy ich żywot. Osobiście używam pędzla Army Painter Brush Wargamer Small Drybrush - jakościowo jest dobry i w miarę nie drogi.
By wykonać drybrush zamaczamy końcówkę pędzla, po czym zaczynamy go wycierać w leżący na stole papier np. kartkę. Początkowo pędzel zostawia sporo farby, potem mniej, potem tylko smugi, aż przestanie zostawiać ślady na gładkiej kartce papieru - oznacza to , że jest już gotowy do malowania. Mimo, iż nie zostawia on śladów na gładkiej powierzchni, to jeśli pociągnie się tym pędzlem po chropowatej powierzchni (np wierzch dłoni), farba z pędzla zostanie na najbardziej wystających powierzchniach. Dzięki temu można podkreślić jaśniejszym kolorem fakturę danego elementu np. futra, włosów.
Zestaw startowy - czyli jak zacząć przygodę z malowaniem figurek
Postaram się wam przybliżyć
na tym blogu tematykę malowania figurek do gier bitewnych takich jak np. Warhammer,
Warhammer 40k. Naszą przygodę rozpoczniemy na podstawie zestawu, jaki możecie
dostać w każdym sklepie z grami planszowymi, który prowadzi sprzedaż produktów
firmy GamesWorkshop np. Gratosfera w Suwałkach (gdzie ja nabyłem zestaw, nad
którym będziemy pracować).
Podczas naszego pierwszego
spotkania weźmiemy na warsztat zestaw zawierający 5 figurek Space Marines w
kolorystyce Dark Angels oraz zawierający 8 farbek i pędzelek, – czyli większość
rzeczy potrzebnych do złożenia i pomalowania zestawu.
Oprócz powyższego zestawu będą nam
potrzebne: klej modelarski (lub inny do plastiku), nożyk lub cążki do wycinania
elementów z blistrów (plastikowych wyprasek, które trzymają elementy), kubek z
wodą oraz trochę papieru toaletowego lub ręczniki papierowe. Ja dodatkowo
użyłem małej wiertarki modelarskiej, korków od wina, spinaczy, kleju wikol,
maty korkowej oraz posypek do tworzenia podstawek, ale o tym później.
Naszym pierwszym etapem będzie
wycięcie elementów za pomocą nożyka lub cążków z blistrów tułowia figurki,
broni, naramiennika oraz plecaka.
Następnie za pomocą nożyka
modelarskiego pozbywamy się z modelu naddatków plastiku pozostałych podczas
procesu tworzenia wyprasek, – czyli tzw. nadlewki (są to cieniutkie linie,
które należy delikatnie zeszlifować nożykiem modelarskim).
Kolejnym krokiem jest
przyklejenie elementów do korka (chodzi o figurkę) – można użyć plasteliny lub
odrobiny kleju, który w późniejszym etapie będziemy musieli usunąć. Ja
osobiście wykonuję z korków po winie i spinaczy biurowych stojaki do elementów
figurek, które zostaną pomalowane. W ten sposób łatwiej jest mi trzymać figurkę w trakcie malowania bez potrzeby dotykania farby, która nie zawsze zdążyła zaschnąć.
By wykonać podstawkę bierzemy
korek od wina i przecinamy go na pół by miał odpowiednie i stabilne
posadowienie. Następnie prostujemy spinacz biurowy, przecinamy go w połowie i
wbijamy w korek (patrz zdjęcie).
Kolejnym krokiem jest nawiercenie
w figurce otworów montażowych pod spinacze. Otwory wykonujemy w takich
miejscach by po montażu figurki były niewidoczne – tak jak na przedstawionym zdjęciu,
czyli w stopach. Jeżeli nie posiadacie wiertarki modelarskiej proponuje przykleić
za pomocą plasteliny figurkę do korka (ułatwi to nam malowanie).
Tak wyglądają przygotowane elementy figurki do malowania zamocowane do powyższych stojaków.
Tak przygotowane elementy figurki
pokrywamy warstwą farby Imperial Primer (kolor czarny). Proponuję przed
malowaniem nanieść trochę farby na starą płytę cd lub inną śliską powierzchnię
i stamtąd ją pobierać do malowania (odradzam malowanie bezpośrednio ze słoiczka
z farbą gdyż można pomieszać w niewielkim stopniu pigmenty oraz zanieczyścić
farbę drobinkami np. papieru, gdy wycieramy pędzel w papier po płukaniu). Ja używam
palety plastikowej do farb (wcześniej używałem wspomnianej płyty cd).
Kolejnym krokiem będzie nałożenie
warstwy zielonej, czyli farbki Caliban Green (upewnijcie się tylko, że
poprzednia warstwa jest już sucha). Farbkę nanosimy na elementy pancerza, broni,
naramiennika i plecaka tak jak na zdjęciach.
Kolejnym kolorem będzie
Leadblecher (farbka koloru stalowoszarego). Tak jak poprzednio upewniamy się,
że figurka jest sucha po poprzednim naniesieniu kolorów. Farbką Leadblecher
malujemy następujące fragmenty (jak na zdjęciach).
Kolejną warstwą użytą do
pomalowania figurki będzie farbka Mephiston Red. Tak jak poprzednio malujemy
fragmenty wskazane na zdjęciach tj. oczy, broń oraz lak pieczęci czystości znajdujący się na prawej nodze marines.
Następnie malujemy za pomocą
Mournfang Brown torby znajdujące się z lewej i prawej strony korpusu figurki.
Kolejnym
krokiem będzie wykonanie tzw washa (opis szczegółowy poszczególnych technik niebawem) . Czyli suchym pędzelkiem naniesienie rzadkiej farby służącej do cieniowania na wszystkie elementy figurki. Robimy to
za pomocą farby Agrax Earthshade.
Gdy wash wyschnie przechodzimy do
kolejnego etapy, czyli tzw. drybrush. By wykonać bazę do drybrusha będą nam
potrzebne farbki Caliban Green i Ulthuan Grey, które mieszamy na płycie cd w
stosunku 2 do 1 (2 kleksy zielonego do 1 szarego).
Drybrush polega na nabraniu na
pędzelek farbki oraz dokładnym jej wytarciu w ręczniczek papierowy lub szmatkę
tak by przy lekkim muskaniu pędzlem zostawiał on delikatny ślad na wystających
elementach figurki. Najłatwiej sprawdzić pędzelek na skórze dłoni czy zostawia
delikatny suchy ślad. Tak przygotowanym pędzelkiem delikatnie samą jego
końcówką pocieramy figurkę w miejscach, które wcześniej malowaliśmy na zielono,
(czyli korpus, naramiennik, plecak, oraz ręce przy broni). Powinniśmy uzyskać
efekt jak na zdjęciu.
Po wyschnięciu drybrusha
przechodzimy do pomalowania symboli na figurce, czyli orła na pancerzy, znaków
na naramiennikach, czaszki na plecaku oraz pieczęci na nodze figurki. Do tego
celu używamy farbki Ushabti Bone.
Kolejnym krokiem będzie wykonanie rozjaśnień na elementach,
które pokryliśmy w poprzednim kroku. Do rozjaśnienia użjemy farbki Ulthuan
Grey. Rozjaśniamy powyższe elementy za pomocą drybrusha co da nam odpowiednią
głębie na czaszkach i symbolach na pancerzu.
Gdy farbka wyschnie przechodzimy
do sklejenia elementów razem za pomocą kleju modelarskiego.
Tak przygotowaną figurkę możemy przykleić
do podstawy lub wykonać podstawkę tematyczną. W celu wykonania podstawki
tematycznej będą nam potrzebne: klej wikol, mata korkowa oraz posypki takie jak
piasek oraz trawa, (które można zakupić w sklepie modelarskim).
Pierwszym etapem wykonania
podstawki będzie przyklejenia korka do plastikowej podstawki figurki.
Po wyschnięciu kleju korek
pokrywamy kolorem czarnym użytym do pomalowania figurki, czyli Imperial Primer.
Następnie wykonujemy na suchej
podstawce drybrush za pomocą koloru szarego, czyli Ulthuan Grey co daje nam efekt skały na której możemy
ustawić figurkę.
Jeżeli posiadamy posypki to w
celu ich naniesienia smarujemy klejem wikol miejsca gdzie chcemy by piasek lub
trawa przylegały. Końcowy efekt powinien wyglądać następująco.
Ps. Piwo widoczne w tle nie jest obowiązkowym elementem
procesu malowania, ale uprzyjemnia proces (oczywiście powyżej lat 18).
Subskrybuj:
Posty (Atom)











































